USA: zmiany w sprawie aborcji

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych stosunkiem głosów 6-3 uchylił funkcjonujące od 1973 roku prawo aborcyjne. Teraz poszczególne stany Ameryki będą mogły według własnego uznania kształtować prawo dotyczące ochrony życia nienarodzonych dzieci lub zdecydować się na jego brak. 

Faktem stało się to, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Teraz w USA aborcja nie jest prawem konstytucyjnym Stanów Zjednoczonych. Wiele wskazuje, że dzisiejszy wynik głosowania to w dużym stopniu zasługa prezydentury Donalda Trumpa. Pod koniec swoich rządów wprowadził on do Sądu Najwyższego chrześcijankę zaangażowaną w działania pro – life.

– To historyczne orzeczenie, które prawdopodobnie sprawi, że procedura ta stanie się w dużej mierze nielegalna w połowie kraju. Zakaz aborcji mogą wprowadzić głównie stany z Południa i Środkowego Zachodu. Sąd Najwyższy uznał, że „konstytucja nie przyznaje prawa do aborcji”. Uchylił też wyroki w precedensowych sprawach Roe kontra Wade i Casey kontra Planned Parenthood. Na ich podstawie aborcje były wykonywane w całym kraju w okresie przed osiągnięciem przez płód granicy przeżywalności – informuje Bloomberg.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial