Pastor 50 lat temu dojeżdżał motorem 80 km na szkółkę. Pół wieku później jeszcze raz mu podziękowano

Pastor Henryk Hukisz w latach siedemdziesiątych postanowił zainwestować swój czas i swoim motorem z Poznania dojeżdżał regularnie ponad 80 kilometrów do Bukowca koło Czarnkowa, by prowadzić tam szkółkę dla dzieci. Uczestnicy zajęć pół wieku później postanowili mu się odwdzięczyć organizując – tak zwane spotkanie po latach. 

Dojazd motorem na spotkania był nie lada wyzwaniem. Niejednokrotnie na przeszkodzie stanęła pogoda, ale pastor Hukisz nawet wtedy był nieugięty i docierał na miejsce autobusem. Widział ogromną potrzebę przekazywania prawd ewangelii dzieciom, które w tamtym czasie nie miały nauczyciela szkółki. Spotkania odbywały się co tydzień, czasem co dwa – przez dwa lata.

Ten okres okazał się niesamowicie owocny dla wielu dzieci. Podkreślano to podczas spotkania, które zorganizowano w sierpniu. Uczestnicy szkółki opowiadali, jak wielki wpływ miały one na ich życie. Dziś wielu z nich to wierzący, którzy założyli chrześcijańskie rodziny, są też osoby które w praktyczny sposób służą w Kościele. Wszyscy podkreślali, że zajęcia szkółki niedzielnej były w pewnym sensie stworzeniem trwałego fundamentu pod ich późniejsze życie.

Uwagę przykuwa historyczne zdjęcie, które wykonano 50 lat temu i zestawiono je z fotografią wykonaną w sierpniu. Niektórych – już dorosłych uczestników spotkania można zobaczyć na dwóch fotografiach, niejednokrotnie już ze swoimi rodzinami.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z pastorem Henrykiem Hukiszem.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial