Ksiądz Michał Misiak chce zostać pastorem

Kapłan pracował ostatnio w Archidiecezji Łódzkiej, ale kilka miesięcy temu wyjechał na misje do Tanzanii. Placówka, w której pracuje jest prowadzona przez Kościół Zielonoświątkowy. Ksiądz Misiak regularnie opowiada o swojej misji za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Od 8 lat prosiłem Ojca Świętego o możliwość bycia księdzem i założenia rodziny, z powodu rozeznanego na 2 tygodniowych rekolekcjach ignacjańskich, powołania do małżeństwa i ewangelizacji. W zeszłym roku ksiądz abp Grzegorz próbował rozwiązać mój wewnętrzny konflikt i zaproponował mi odejście z kapłaństwa lub parafię w Konstantynowie Łódzkim. Wybrałem parafię. Po trzech miesiącach, na prośbę mojego proboszcza, zostałem odwołany z przyczyn „niewłaściwego wypełniania posługi wikariusza” – mówi ks. Michał Misiak.

Kapłan twierdzi, że był to dla niego znak od Boga, że ma inną służbę dla niego. Postanowił wyjechać do Afryki i zaangażować się w pomaganie siostrom i braciom z „trzeciego świata”. Pragnął również odnowić swoje powołane do miłości do Boga – dodaje.

W mediach społecznościowych pojawiła się ostatnio też informacja, że ks. Michał Misiak wspólnie z przyjaciółmi planuje założyć biuro podróży LOVELY AFRICA.

Atrakcyjne wakacje w Afryce za 6.900 zł! -To najniższa cena na rynku turystycznym. Bogaty w oryginalne atrakcje program. Kontakt z prawdziwą, „niehotelową: Afryką. Opieka duchowa. Okazja do udziału w projektach ewangelizacyjnych i prospołecznych w wiosce Puna – czytamy na Facebook’u.

Zdjęcie, źródło: Facebook, Michał Misiak.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial