Izrael wygrał z epidemią?

Życie w Izraelu wróciło do normy. Izrael wygrał z epidemią – to hasła, które w ostatnim czasie nie schodzą z nagłówków wielu portali informacyjnych. Choć sami Izraelczycy nie dowierzają, że to koniec pandemii, fakty mówią same za siebie. Od kilku tygodniu systematycznie spada liczba nowych zakażeń. Eksperci uważają, że to efekt szczepionek.

W Izraelu zaszczepiono 55 procent całej populacji. Ludzie powyżej 50. i 60. roku są zaszczepieni w 80–90 proc., dlatego też rząd postanowił poluzować restrykcje. W najbardziej intensywnym czasie, przeprowadzano około 200 tysięcy szczepień dziennie.

Aktualnie w Izraelu średnia zakażeń z siedmiu dni to niecałe sześćset przypadków. Otwierane są wszystkie gałęzie gospodarki, prężnie zaczęła działać gastronomia, bary i siłownie. Życie zaczyna przypominać to, sprzed epidemii.

W zamieszkanym przez blisko 9 mln osób Izraelu od początku pandemii koronawirusa potwierdzono ponad 828 tys. przypadków zakażeń. Na COVID-19 zmarło tam ponad 6 tys. osób.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial